Rusztowania są konstrukcjami zapewniającymi bezpieczeństwo podczas wykonywania prac na wysokości. Niestety często traktowane są po macoszemu, przez co podczas ich montażu dochodzi do wielu zaniedbań, które mogą być tragiczne w skutkach. Aby rusztowania faktycznie były bezpieczne zarówno dla pracowników, jak i osób postronnych, muszą być przede wszystkim odpowiednio ustawione oraz zakotwione.

Ustawianie rusztowania

Przed ustawieniem rusztowania konieczne jest właściwe przygotowanie terenu. Rusztowanie należy ustawiać na podłożu ustabilizowanym i wyprofilowanym, o spadku pozwalającym na swobodny spływ wód opadowych. Aby zabezpieczyć podłoże przed przebiciem podstawką rusztowania, należy stosować podkłady drewniane. Pod żadnym pozorem nie wolno wykorzystywać podkładów klinowych, popękanych czy pod postacią cegieł lub pustaków ustawionych jeden na drugim. Na jednym podkładzie powinny być umieszczone minimum 2 podstawki.

Wielkość podkładów powinna zostać dobrana przy uwzględnieniu nośności podłoży gruntowych. Nie może być ona mniejsza niż 0,1 MPa, czyli 1 kg/cm2. Określenie nośności gruntu wykonywane jest najczęściej w formie wizji lokalnej przeprowadzonej przez montera. Polega ona na sprawdzeniu osiadania podłoża pod ciężarem własnym człowieka. W celu uzyskania precyzyjniejszych wyników można wykonać badania na przykład za pomocą płyty VSS. Jeśli zaobserwowano osiadanie gruntu, należy zastosować podkłady o większych wymiarach lub wzmocnić podłoże.

W przypadku montażu rusztowania na terenie pochylonym, którego nachylenie wzdłuż rusztowania jest większe niż 6 stopni, konieczne jest wykonanie tarasów. Ich szerokość powinna wynosić minimum 0,8 m. Konstrukcja rusztowania ustawianego na terenie pochylonym musi być wzmocniona za pomocą dodatkowych podłużnic. Należy je umiejscowić na wysokości 20 cm od poziomu terenu, równolegle do spadku terenu. Poziom rusztowania można wyrównać z wykorzystaniem podstawek śrubowych lub ramek wyrównujących.

Kotwienie rusztowania

Ważne jest nie tylko odpowiednie ustawienie rusztowania, ale także jego zakotwienie. Liczbę i rozmieszczenie zakotwień rusztowania oraz wielkość siły kotwiącej można znaleźć w dokumentacji producenta. Współcześnie, ze względu na rosnącą popularność elewacji wykonywanych ze szklanych i kamiennych segmentów pokrywających całą powierzchnię elewacji, liczba kotwień ograniczana jest do minimum – tłumaczy pracownik firmy VERENT z Warszawy, która zajmuje się montażem i demontażem rusztowań. W przypadku konstrukcji niestandardowych projektant powinien rozplanować rozmieszczenie kotwień w taki sposób, by zapewniały stateczność oraz przeniesienie obciążenia powstałego w wyniku działania wiatru.

Wyróżnia się dwa rodzaje kotew:

  • krótkie, przenoszące głównie obciążenia prostopadłe do elewacji,
  • długie, przenoszące obciążenia prostopadłe i równoległe poziome.

Alternatywą dla stosowania kotew długich jest kotwienie tak zwaną metodą „V”. Wówczas w jednym węźle mocowane są dwa zakotwienia usytuowane do siebie pod kątem zbliżonym do 90 stopni.

Podczas kotwienia należy stosować się do kilku podstawowych zasad. Kotwienie należy zacząć od drugiego poziomu rusztowania. Zakotwienia powinny być rozmieszczone symetrycznie na całej powierzchni rusztowania, co drugie pole w poziomie oraz co drugą kondygnację. Najwyższa kondygnacja rusztowania powinna być zaś kotwiona w co drugie pole. Sąsiadujące ze sobą rzędy zakotwień powinny być przesunięte w stosunku do siebie o jedno pole. Pion komunikacyjny należy kotwić co 4 m z każdej ze stron, podobnie jak skrajne ciągi pionowe ram. W żadnym wypadku nie wolno mocować kotew do odgromników, rynien dachowych czy ram okiennych. Nie można również stosować lin i drutów ściągających oraz umiejscawiać kotew na podestach roboczych.