Każdy ogród, nie tylko ten z powieści F.H. Burnett, może być ogrodem pełnym tajemnic. Oferuje miejsce do zabawy i odpoczynku, pozwala człowiekowi zaczerpnąć energię. Magia ogrodu opiera się na wielu elementach. Mała architektura, rzeźba terenu, woda w ogrodzie, oświetlenie i inne są istotne, ale wszyscy zgodzimy się, że ogród powinien zachwycać pięknem roślin, które pozostałoby w ukryciu gdyby nie troskliwe zabiegi ogrodnika. Starania poczynione na jesień sprawią, że ogród zapadnie w krzepiący zimowy sen, a na wiosnę obudzi się i zakwitnie.

Jeszcze przed zimowym snem ogrodu

Przygotowania do zimy, trzeba zacząć wraz z jesienią. Wówczas jest odpowiedni czas na to, aby:

  • sadzić

Wiele krzewów i drzew owocowych oraz ozdobnych sadzi się do połowy listopada, m.in. iglaki, jabłonie, berberysy, porzeczki. Tę porę roku lubią również róże. Do gruntu wkłada się cebulki kwiatów, by na wiosnę zakwitły krokusy, tulipany i hortensje. Przed nastaniem zimy dobrze jest obsypać miejsca sadzenia korą lub trocinami, aby chronić je przed zimnem.

  • nawozić

Jesienną porą należy używać nawozów o dużej zawartości potasu, który zapobiega przemarzaniu roślinnych tkanek oraz zapewnia prawidłowe drewnienie pędów. Ważnym składnikiem jest także fosfor, wzmacniający system korzeniowy oraz magnez, pozwalający roślinom lepiej radzić sobie z niedoborem wody.

  • podlewać

Banalną, a zarazem bardzo potrzebną formą przygotowania ogrodu do zimy jest jego obfite podlewanie! W ten sposób rośliny mogą zrobić swój zapas pokarmu na okres, w którym będzie brakować im wody. Podlewanie zimą przy dodatnich temperaturach ma bardzo duży wpływ na to, jak nasze rośliny wystartują wiosną.

Pielęgnacja ogrodu o każdej porze roku to przyjemność, ale i ciężka praca – stwierdza ekspert z firmy Knop Tereny Zielone we Włoszakowicach koło Leszna. – Ponadto wymaga wiedzy, umiejętności, a także odpowiedniego sprzętu. To wszystko posiadają specjaliści z naszej firmy. Z pasją projektujemy, wykonujemy i kompleksowo dbamy o ogrody, jakich pragną nasi klienci.

Zimowa kołysanka dla trawnika i rabaty

Trawnik kosimy tak długo, jak widzimy, że trawa przyrasta. Koszenie wykonujmy nieco wyżej niż w pełni sezonu, nie skracając darni poniżej 5-6 cm. Podobnie jak w przypadku roślin, tak i trawnik przed zimą warto nawozić mieszankami fosforowo-potasowymi. Zarówno z trawnika, jak i z rabat należy starannie usunąć jesienne liście. Jeżeli zostaną, staną się pożywką dla bakterii i grzybów oraz doskonałą kryjówką dla gryzoni, a obecność żadnego z nich nie służy roślinności. Zdrowe, zaschnięte liście świetnie nadają się do zabezpieczenia korzeni żywopłotu.

Korzenie rabatowych roślin można obsypać korą, co ochroni je przed zgubnymi efektami zimna. Rośliny wrażliwe na przymrozki okrywamy białą agrowłókniną lub słomą i –uwaga – raczej unikajmy folii, pod którą pierwsze wiosenne promienie słońca mogą uprażyć nasze rośliny. Wykopujemy też cebulki kwiatów, które nie mogą zimować w gruncie w naszych warunkach klimatycznych: dalie, mieczyki, lilie, frezje.

Drzewa iglaste, jak tuje, jałowce czy cisy warto obwiązać sznurkiem, ponieważ ciężkie czapy śniegu mogą uszkodzić gałęzie. Korzenie drzew owocowych malujemy wapnem, co zabezpiecza je przed pękaniem. Usuwamy stare, zgniłe owoce jeżeli pozostały na gałęziach, ponieważ są źródłem szkodliwych drobnoustrojów.

Nie zapominajmy o ogrodowych narzędziach!

Ważną pracą jest zabezpieczenie narzędzi ogrodniczych, aby na wiosnę nie było kłopotu z ich ponownym użyciem. Jeżeli założyliśmy automatyczne systemy nawadniania ogrodu, należy zadbać, aby spuścić z nich wodę, podobnie jak z przydomowych kranów. Narzędzia elektryczne i spalinowe należy oczyścić i poddać odpowiedniemu serwisowi. Warto również zadbać o narzędzia ręczne, np. przemyć je denaturatem, co usunie zanieczyszczenia, elementy metalowe zaimpregnować odpowiednimi preparatami, drewniane zaś – olejem rzepakowym.

Gdzie poszły spać rybki z ogrodowego oczka wodnego?

Jeżeli mamy w ogrodzie oczko wodne o głębokości mniejszej niż 1 metr, należy wypompować wodę, a rybki wraz z roślinami umieścić w tymczasowej wodnej kwaterze znajdującej się w chłodniejszym pomieszczeniu. Na stawy ogrodowe o większych gabarytach należy wrzucić styropianowe pływaki, umożliwiające dopływ tlenu gdy tafla wody zamarznie.

Zaś na koniec, po wykonaniu tych wszystkich prac, przychodzi czas zimowego odpoczynku także dla ogrodnika!