Wynajmowane mieszkanie wcale nie musi być nudne! Choć nie daje nam ono takiej swobody aranżacyjnej jak mieszkanie własnościowe, to za pomocą kilku prostych metod możemy nadać mu bardziej indywidualny charakter. Jak urządzić wynajmowane mieszkanie, by poczuć się „jak w domu”?

Mieszkając w wynajmowanym lokum, raczej nie inwestujemy fortuny w jego aranżację. Z założenia jest to przecież rozwiązanie tymczasowe, a często sam właściciel nie pozwala na wprowadzanie większych zmian. Z drugiej strony, miło byłoby wracać do przytulnego mieszkania, w którym czujemy się swobodnie i komfortowo, czyli po prostu jak u siebie. Dziś podpowiemy jak to ze sobą pogodzić i wprowadzić do wynajmowanego mieszkania własny styl i gust.

Wynajmowane mieszkanie, ale własna aranżacja

Wynajmowane mieszkania przeważnie są całkowicie umeblowane, co ma swoje dobre i złe strony. Teoretycznie nie musimy martwić się o zakup mebli, jednak te, które mamy do dyspozycji często nie spełniają naszych potrzeb ani gustów. Niestety przeważnie nie ma możliwości, by pozbyć się tych sprzętów, a całą aranżację trzeba zbudować wokół nich. Jak to zrobić? Przede wszystkim spróbujmy je nieco poprzestawiać, zmienić ich układ tak, aby lepiej się prezentowały. Jeśli meble nie są w dobrym stanie, możemy poddać je małej metamorfozie. Wystarczy przemalować fronty lub wymienić gałki, a całość zyska nowego charakteru.

A w jakie meble warto zainwestować? Przede wszystkim w komfortowe łóżko, materac lub rozkładaną sofę. Przydadzą się także wygodne fotele, stół lub stolik kawowy. Warto wybierać meble w neutralnych kolorach, które zabierzemy ze sobą do przyszłego lokum i znów stworzymy wokół nich własną aranżację.

Tekstylia – prosty sposób na metamorfozę mieszkania

Kolorowe tekstylia o ciekawych fakturach to chyba najlepszy i najtańszy sposób na odświeżenie każdego wnętrza. Najlepiej nadają się do tego zasłony, różnego rodzaju narzuty, koce i pledy, dekoracyjne poduchy oraz obrusy. Pamiętajmy tylko, by zdecydować się na jedną paletę barw, pasującą do koloru ścian, podłóg oraz mebli. Dzięki temu całość zyska spójny, określony klimat, najlepiej odpowiadający naszym preferencjom. Co więcej, miękkie fakturowane tkaniny ocieplą wnętrze, sprawią, że wyda się bardziej przytulne i nastrojowe.

Dzięki dodatkom tekstylnym możemy też zamaskować mankamenty mebli, które dostaliśmy w komplecie wraz z mieszkaniem. Jeśli właściciel nie zgodził się na ich przerobienie, wystarczy narzucić na nie ładny obrus. Krzesła można wyposażyć w pokrowce lub poduszki do siedzenia. Sofa, kanapa lub fotele będą wyglądały lepiej okryte dekoracyjną narzutą, kocem lub pledem oraz poduszkami w różnych wzorach i kolorach. Warto wykorzystać także zasłony w odcieniu pasującym do reszty wnętrza, a także różnego rodzaju dywany i dywaniki, które ocieplą i wyciszą pomieszczenie.

Dodatki, które spersonalizują wynajmowane mieszkanie

Aby nadać własny charakter wynajmowanemu mieszkaniu, trzeba pamiętać o dodatkach. Proste akcesoria i dekoracje, które mówią coś o nas i naszej rodzinie dodadzą każdemu wnętrzu bardziej domowego, przytulnego charakteru. Do takich dodatków należą zwłaszcza ramki na zdjęcia, świeczniki, wazony, podpórki do książek, ale również obrazy czy nowoczesne grafiki z motywującymi sentencjami. Na parapecie lub komodzie możemy ustawić też kwiaty w ozdobnych doniczkach, pasujących do zasłon i firanek.

Podobne zabiegi stosujemy we wszystkich pomieszczeniach. W kuchni na przykład wystarczy dodać kilka dodatków tekstylnych, ozdobną ceramikę, słoiczki na przyprawy oraz doniczki na zioła. W łazience z kolei wykorzystajmy wzorzyste dywaniki, ręczniki oraz inne przybory, ale utrzymane w tej samej, spójnej gamie kolorów. Łazienki przeważnie nie są zbyt duże, więc warto postawić na jasne barwy, które optycznie powiększą i rozjaśnią wnętrze. Do tego dobierzmy lampę oraz koszyki na kosmetyki, które nie tylko nadadzą łazience przyjemnego klimatu, ale i pozwolą zapanować nad chaosem.