Co roku przed świętami Bożego Narodzenia większość Polaków zadaje sobie pytanie, jaką choinkę wybrać – sztuczną czy żywą? A jeżeli żywą, to lepszym wyborem będzie świerk czy może jodła kaukaska? Warto w tym celu zaczerpnąć nieco informacji, gdyż drzewka świąteczne znacznie się od siebie różnią, nie tylko wyglądem i ceną, ale także trwałością i zasadami pielęgnacji. W niniejszym artykule dowiesz się, jaką choinkę najlepiej zakupić!

Świerk pospolity a może świerk srebrny?

Świerk to choinka najbardziej popularna i najchętniej wybierana w Polsce na drzewko bożonarodzeniowe. Charakteryzuje się ona wąsko stożkowatą lub stożkowatą koroną. Jej igły są krótkie – do 2 centymetrów, ciemnozielone, sztywne i kłujące. Świerk pospolity ma bardzo intensywny zapach żywiczny, który pięknie rozprzestrzenia się po całym wnętrzu. Niestety jego igły opadają dosyć szybko (na gałęziach utrzymują się od tygodnia do trzech), dlatego najlepiej kupować drzewko tuż przed Świętami. Warto umocować je także w stojaku posiadającym naczynie z wodą, co przedłuży żywotność drzewka. Niewątpliwą zaletą jest tutaj cena, która średnio wynosi między 40 do 60 złotych.

Inną odmianą świerku, dużo bardziej okazałą i trwalszą, jest świerk kłujący, nazywany również srebrnym. Chętnie sadzi się go w ogrodach, ze względu na małe wymagania i odporność na wpływ niskich temperatur. Odmiany ozdobne świerku srebrnego są niższe od świerku pospolitego, rosną wolniej oraz są bardziej ozdobne. W przypadku tego drzewka igły mogą utrzymywać się nawet przez kilka tygodni, jednak cechują się tym, że są bardzo kłujące i nieprzyjemne w dotyku, co czasami może utrudniać ubieranie choinki na święta. Mimo to jest ona nieco lepszym wyborem, niż świerk pospolity.

Jodła kaukaska

Jest to choinka o stożkowatej i regularnej koronie. Jej igły są ciemnozielone, błyszczące i mają długość od 2 do 4 centymetrów długości. Bardzo dużą zaletą jest fakt, że nie opadają, tylko usychają na gałęzi, dzięki czemu utrzymują się dłużej od igieł świerku. To oznacza, że drzewko może stanowić ozdobę świąteczną przez wiele tygodni. Pozostaje ona bardzo długo świeża i zielona – nawet do trzech miesięcy od jej wycięcia.

W przeciwieństwie do świerku pospolitego i srebrnego, gałęzie jodły kaukaskiej są sztywne i gęste. Jej igły są miękkie i nie kłują, a samo drzewko nie wydziela zapachu, dlatego może być dobrym rozwiązaniem dla alergików – zauważa nasz rozmówca reprezentujący Plantację Domacyno na Pojezierzu Zachodnim, która zajmuje się uprawą i sprzedażą drzewek choinkowych, głównie jodły kaukaskiej, której sadzonki pochodzą od najlepszych producentów w Danii, co gwarantuje uzyskanie bardzo dobrej jakości drzewek.

Jodła kaukaska posiada szlachetny wygląd i ma dość specyficzne wymagania siedliskowe, dlatego dosyć rzadko można ją spotkać w polskich ogrodach. Wymaga ona dużej wilgotności powietrza, uwielbia gleby wilgotne, żyzne, gliniaste i próchnicze, o odczynie kwaśnym. Nie toleruje mroźnych wiatrów i najlepiej czuje się w ciepłych i słonecznych rejonach kraju. Bardzo dużą zaletą jest fakt, że jodła nie wytwarza żywicy, która stwarza problem w wielu domach, gdyż jej wyciek na meble, czy podłogę potrafi uprzykrzyć dzień.

Jodła to gatunek bardzo malowniczy, który pięknie prezentuje się w salonie podczas świąt Bożego Narodzenia. Połyskliwe igły pięknie odbijają światło, a ozdoby choinkowe są idealnie wyeksponowane. Ten gatunek drzewka jest najbardziej wytrzymały ze wszystkich bożonarodzeniowych drzewek. Od innych gatunków różni się dość wysoką ceną, jednak jest ona tego warta.