Osuszanie podposadzkowe stosuje się w przypadku zalania tak zwanych podłóg wielowarstwowych. Jeśli w zalanym domu lub mieszkaniu nie zamierzasz zrywać płytek ceramicznych czy podłogi drewnianej, która nie uległa uszkodzeniu, zależy Ci na szybkim zlikwidowaniu powstałych szkód i chcesz cieszyć się skutecznym rozwiązaniem – przemyśl zastosowanie nowoczesnej technologii w postaci osuszania podposadzkowego. Przekonaj się, czym się wyróżnia na tle starszych metod.

Osuszanie podposadzkowe vs. tradycyjne rozwiązania

Zalanie mieszkanie powoduje trudne do usunięcia szkody. Woda wsiąka zarówno w podłogi, jak i w ściany czy wyposażenie. Specjaliści podkreślają, że wyparowuje najszybciej na powierzchniach odkrytych. Ze ściany należy więc zerwać tapety albo boazerie, a z podłogi panele lub wykładziny. Pozbawiony wierzchniej warstwy beton można potraktować tradycyjnymi osuszaczami. Już w ciągu dwóch tygodni jest gotowy do ponownego zakrycia.

Niemały problem pojawia się jednak w momencie, gdy w domu wyłożone zostały podłogi wielowarstwowe. Jako że każda warstwa może być nasiąknięta wodą, wszystkie należy bardzo dokładnie osuszyć. Pozostawienie wilgoci pod podłogą może się źle skończyć. Nie dość, że materiały zaczną szybko niszczeć, to jeszcze dojdzie wśród nich do niebezpiecznego namnażania pleśni i grzybów. W takiej sytuacji niektórzy decydują się na usunięcie poszczególnych warstw podłogi. W przypadku drewnianych nawierzchni jest to nawet zrozumiałe. Drewno pod wpływem wody zaczyna się wyginać i szybko traci walory estetyczne. Zupełnie inaczej zachowują się jednak płytki ceramiczne. Nie nasiąkają wodą, bo są na nią odporne. Co w takim razie zrobić z warstwami, które znajdują się pod nimi? Wówczas można skorzystać z dwóch metod radzenia sobie z wilgocią i wodą. Jedną z nich jest technologia osuszania wielowarstwowych powierzchni.

Osuszanie międzywarstwowe, podposadzkowe

Ten typ osuszania wymaga wywiercenia niewielkich otworów w podłodze, czasami w ścianie. To właśnie przez nie poprzez system węży – jeżeli jest taka potrzeba – wpierw wypompowuje się wodę, która zalega w warstwach izolacyjnych, a następnie  wtłacza się gorące, osuszone powietrze.

Dzięki osuszaniu podposadzkowemu jesteśmy w stanie całkowicie usunąć wilgoć po zalaniu. Zarówno tą zalegającą w wielowarstwowych podłogach, jak i w ścianach – wyjaśnia przedstawiciel firmy STANKAR.

Osuszanie podposadzkowe radzi sobie z konsekwencjami naturalnego podtopienia czy pęknięcia rury. Nie pozostawia żadnych widocznych śladów na osuszanej powierzchni. Jest szybkie, a co najważniejsze skuteczne. Osuszanie podposadzkowe przyspiesza osuszanie po zalaniu, ponieważ zaoszczędza również czas kosztowych remontów.

Rate this post