Dobroczynny wpływ wód termalnych na zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne znany jest nie od dziś. Obecnie jednak coraz więcej osób przekonuje się o tym – dosłownie – na własnej skórze. Choć w Polsce nie ma aż tylu gorących źródeł co np. w Japonii czy na Islandii, to i w naszym kraju zasmakować można relaksu w termach. Na uwagę zasługują zwłaszcza Termy Gorący Potok. Dlaczego warto wybrać się akurat do nich?

Zacznijmy od krótkiego opisu tego przybytku. Otóż jest to kompleks basenów wypełnionych wodą z okolicznych źródeł. Ma ona temperaturę zbliżoną do temperatury ludzkiego ciała (od 32 do 40 st. C), co niewątpliwie sprzyja odprężeniu. Woda ta bogata jest również w cenne składniki mineralne – takie jak potas, sód, magnez, żelazo, mangan czy nadająca specyficzny zapach całemu miejscu siarka – które w cieple są lepiej przyswajane przez nasz organizm.

Zdrowie, relaks, przyjemność

Choćby z tego względu termy biją na głowę „zwykłe” SPA z basenami, biczami wodnymi, jacuzzi i saunami – których zresztą nie brakuje i tutaj. Kolejna istotna różnica to fakt, że w Termach Gorący Potok woda oczyszczana jest nie chlorem czy innymi substancjami chemicznymi, ale dzięki zastosowaniu lamp ultrafioletowych. Dzięki temu zanurzenie w niej jest o wiele przyjemniejsze.

Warto też nadmienić, że temperatura w każdym z basenów jest nieco inna. Jeśli więc po pewnym czasie wystarczy nam grzania się w jednym, w innym znajdziemy sympatycznie chłodniejszą o kilka stopni wodę. Ponieważ baseny znajdują się zasadniczo pod gołym niebem, trzeba między nimi przejść kilka kroków po świeżym powietrzu. To również stanowi miłe orzeźwienie, zimą zaś – bo wtedy również termy są otwarte – działa jak lodowaty prysznic pomiędzy sesjami w saunie, a więc rewelacyjnie pobudza krążenie i usuwanie toksyn, wzmacnia odporność i świetnie wpływa na samopoczucie.

Zimą i latem

W mroźnej porze roku weekend w Termach Gorący Potok jest atrakcyjny również ze względu na możliwość rozgrzania się i regeneracji po szaleństwach na stoku. W szczycie sezonu narciarskiego warto jednak rozważyć zatrzymanie się nie tuż przy samym kompleksie, ale np. w położonych nieco dalej ośrodkach, takich jak choćby Borowy Dwór, którego goście mogą liczyć na atrakcyjne rabaty do wykorzystania w termach.

Intensywnie unosząca się w tych ostatnich zimą para ogranicza w pewien sposób widoczność, co zapewnia z jednej strony niesamowitą, a z drugiej – dość kameralną atmosferę, skutecznie izolując od obecności innych osób. Latem z kolei lepiej docenić można drewniano-kamienną infrastrukturę, a także piaszczyste i pokryte trawą „plaże”, dzięki którym odnosi się wrażenie wypoczynku na łonie natury.

Dla młodszych i starszych

W ciepłych miesiącach działa też umieszczony nad wodą park linowy dla dzieci oraz dedykowane im zjeżdżalnie i brodziki. Nie tylko zresztą najmłodszym zapewniono cała masę atrakcji. Do dyspozycji gości pozostają bary (w których wygodnie płaci się otrzymaną przy wejściu opaską, będącą zarazem kluczykiem do szatni), sprzęt do wodnych gier i zabaw czy możliwość skorzystania z kąpieli borowinowych i innych zabiegów SPA. Co jakiś czas w termach odbywają się ponadto różnego rodzaju występy artystyczne.