Nieustanny postęp medyczny i technologiczny daje nadzieję na poprawę coraz liczniejszym grupom pacjentów cierpiących na rozmaite schorzenia. Jednym z najbardziej zaawansowanych, a zarazem najbardziej obiecujących osiągnięć tegoż postępu jest urządzenie o nazwie Lokomat, wykorzystywane w terapii takich chorób jak stwardnienie rozsiane czy choroba Parkinsona oraz wielu innych problemów neurologicznych, jak również w rehabilitacji po udarze.

Pierwsze lokomaty opracowane zostały około zaledwie 20 lat temu w Szwajcarii, przy współudziale lekarzy, fizjoterapeutów, naukowców i oczywiście pacjentów. – Od tamtej pory technologię tę wciąż się udoskonala, obecnie zaś w użyciu jest już szósta generacja tych urządzeń – mówi pracownik gdańskiego Ośrodka Rehabilitacji Specjalistycznej, gdzie są one stosowane.

Budowa

W skład Lokomatu wchodzą:

  • mocowane na pacjencie ortezy,
  • bieżnia,
  • połączony z nią system odciążeniowy,
  • oprogramowanie analityczno-sterujące, które pozwala na regulację parametrów takich jak prędkość bieżni, stopień odciążenia, zakres ruchu w stawach czy długość kroku.

Wskazania

Podstawowym zadaniem Lokomatu jest bowiem wspomaganie nauki i reedukacji chodu u osób mających problemy z poruszaniem się. Urządzenie stosowane jest w rehabilitacji pacjentów cierpiących m.in. z powodu:

  • urazów czaszkowo-mózgowych,
  • stwardnienia rozsianego,
  • udaru mózgu,
  • uszkodzeń rdzenia kręgowego,
  • mózgowego porażenia dziecięcego,
  • rdzeniowego zaniku mięśni
  • choroby Parkinsona
  • długotrwałego braku ruchu.

Liczne badania wykazały, że rehabilitacja z użyciem Lokomatu przynosi istotnie lepsze rezultaty niż rehabilitacja wyłącznie tradycyjnymi metodami.

Zalety

Związane jest to z możliwością indywidualnego dopasowania do konkretnej osoby nie tylko ortez (co pozwala wykorzystać urządzenie w terapii zarówno dorosłych, jak i dzieci o różnym wzroście, masie – do 135 kg – i budowie anatomicznej), ale przede wszystkim zakresu dynamicznego odciążenia, również asymetrycznego. Ułatwia to ogromnie choćby rehabilitację w przypadkach, gdy jedna połowa ciała jest wyraźnie silniejsza od drugiej.

Bardzo ważne jest to, że Lokomat wspomaga jedynie w razie konieczności ruch wykonywany przez samego pacjenta, przy czym nauka chodu może rozpocząć się jeszcze przed uzyskaniem dostatecznej siły mięśniowej potrzebnej przy innych metodach. Pozwala to na możliwie szybki start procesu rehabilitacji bez utrwalania patologicznych wzorców (w związku z np. kompensacją), co przekłada się z kolei na osiągnięcie w jego wyniku znacznie lepszych rezultatów.

Sprzyja temu ponadto mechanizm biofeedbacku, czyli przekazywania pacjentowi na bieżąco informacji o prawidłowym przebiegu cyklu chodu dzięki specjalnemu oprogramowaniu.

Ruch może być więc świadomie, aktywnie kontrolowany, co wpływa na polepszanie się jego jakości – tłumaczy nasz rozmówca z gdańskiego Ośrodka Rehabilitacji Specjalistycznej.