Niepożądane czy wręcz bardzo nieprzyjemne i uciążliwe zapachy stanowią poważny problem nie tylko dla przedsiębiorstw, ale też dla gospodarstw domowych. Jeśli nie udaje się go rozwiązać za pomocą naturalnych sposobów, warto pomyśleć o bardziej zdecydowanym działaniu. Z naszego artykułu dowiesz się, czym jest dezodoryzacja i kiedy rzeczywiście się przydaje.

Na czym polega dezodoryzacja?  

Źródeł niepożądanych, nieprzyjemnych, uciążliwych zapachów czy wręcz odoru w zależności od specyfiki danego miejsca może być wiele. Spalany tłuszcz, ulatniające się gazy, dym tytoniowy, zwierzęcy mocz, grzyby i pleśnie, chemikalia, stęchlizna, resztki zepsutego jedzenia, rozkład ciała zmarłego człowieka lub zwierzęcia – to jedne z najczęstszych przyczyn powstawania fetoru wewnątrz pomieszczeń. Oczywiście można sobie z nimi radzić przy użyciu ogólnodostępnych środków, takich, jak choćby soda oczyszczona, olejki eteryczne czy rozmaite odświeżacze powietrza. Te jednak jedynie maskują brzydką woń, a nie usuwają jej źródła. Dodatkowo nieprzyjemne zapachy nie tylko unoszą się w powietrzu, ale też wnikają w głąb ścian i mebli znajdujących się w pomieszczeniu. Tym samym utrwalają się tak bardzo, że nawet po zastosowaniu konwencjonalnych metod nie ustępują. To stresująca i wpływająca negatywnie na ludzkie samopoczucie i dyspozycję psychiczną sytuacja. Co zrobić w takich okolicznościach?

Najczęściej jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest skorzystanie z profesjonalnej dezodoryzacji. To usługa polegająca na zlikwidowaniu niepożądanych, uciążliwych zapachów i ich źródeł oraz oczyszczeniu powietrza za pomocą ozonowania, zamgławiania ULV, promieniowania UV lub – rzadziej – przy użyciu węgla aktywnego. Metodę dezodoryzacji należy dobrać pod kątem źródła i intensywności fetoru oraz rodzaju pomieszczenia.

Dezodoryzację za pomocą węgla aktywnego stosuje się stosunkowo rzadko, głównie dlatego, że nie usuwa ona roztoczy i bakterii. Jest to jednak skuteczna i mało inwazyjna metoda, wykorzystywana np. do szybkiego odświeżania pomieszczeń po osobach palących.

Dezodoryzacja przy użyciu zamgławiania ULV przynosi równie szybkie efekty usuwania przykrych zapachów, ale po jej wykonaniu należy odczekać od około 8 do 12 godzin przed ponownym wejściem do pomieszczenia. Polega na wypełnieniu wnętrza specjalną chemiczną mgłą, która neutralizuje brzydką woń.

Najczęściej stosowaną i najbardziej kompleksową metodę dezodoryzacji stanowi natomiast ozonowanie. To nic innego, jak wypełnianie pomieszczeń ozonem, czyli aktywnym tlenem, składającym się nie z dwóch, a z trzech atomów tego pierwiastka. Po jego rozpyleniu dochodzi do utleniania, a następnie rozkładu substancji będących źródłem nieprzyjemnych woni, a sam ozon rozpada się i w postaci tlenu wypełnia powietrze. Co ważne, ozon nie tylko neutralizuje brzydkie zapachy, ale działa też bakteriobójczo i grzybobójczo, a także usuwa roztocza oraz kurz i inne zanieczyszczenia. Z tego powodu jest znakomitym środkiem służącym zarówno do dezodoryzacji, jak i do dezynfekcji pomieszczeń. Profesjonalne ozonowanie zapewnia więc efekt 2w1:  likwiduje odór i jego źródło oraz szkodliwe drobnoustroje i alergeny.    

Ozon rozprowadza się po pomieszczeniu przy użyciu specjalnych generatorów. Przed procesami utleniania i rozpadu jest gazem silnie drażniącym, dlatego osoby wykonujące usługę profesjonalnego ozonowania są ubrane w ochronne kombinezony i maski. Po przeprowadzonym zabiegu nie pozostawia jednak żadnych negatywnych skutków, oczywiście jeśli nie występuje w zbyt dużym stężeniu. Badanie zawartości ozonu w powietrzu to niezbędna czynność po każdej dezodoryzacji, podobnie jak dokładne, trwające co najmniej kilkadziesiąt minut przewietrzenie pomieszczenia. Jeśli chodzi o doznania węchowe, jedyne, co można odczuć po ozonowaniu to specyficzny zapach, przypominający woń świeżego powietrza po burzy.

Dezodoryzację za pomocą promieniowania UV można natomiast stosować pomocniczo przy ozonowaniu w celu usunięcia przykrych woni, a także bakterii, roztoczy, wirusów, grzybów czy pleśni.

Kiedy naprawdę warto zdecydować się na dezodoryzację? 

Dezodoryzację ze względów bezpieczeństwa i z uwagi na skuteczność samego procesu powinni przeprowadzać wykwalifikowani fachowcy. W jakich okolicznościach rzeczywiście bardzo się ona przydaje? Przede wszystkim wtedy, gdy w pomieszczeniach często paliło się wyroby tytoniowe. Nieprzyjemny zapach jest w takich sytuacjach wyczuwalny nie tylko w powietrzu, ale też w przesiąkniętych nim meblach i ścianach.

Odór dymu tytoniowego można oczywiście zamaskować odświeżaczami do tego przeznaczonymi, ale efekt tego działania nigdy nie będzie nawet w połowie tak skuteczny, jak po profesjonalnej, kompleksowej dezodoryzacji. Taki zabieg sprawia, że wszystko, co znajduje się we wnętrzu, z miejsca przestaje brzydko pachnieć. Warto więc poddać go pomieszczeniu nie tylko wtedy, gdy chce się odświeżyć mieszkanie po poprzednich lokatorach lub przygotować je do sprzedaży czy wynajmu. Przydaje się również w sytuacji, w której mieszkańcom zależy po prostu na lepszym samopoczuciu swoim i gości oraz komforcie przebywania w pomieszczeniach. Tę czynność można zresztą wykonać nie tylko w budynkach, ale też w mniejszych i większych samochodach  Dezodoryzacja to dobry pomysł również w przypadku nieprzyjemnych woni pozostawianych przez zwierzęta, np. w postaci moczu i odchodów. Takich zapachów również nie sposób zlikwidować za pomocą konwencjonalnych środków. Przeprowadza się ją często w miejscach hodowli zwierząt, ale tez w prywatnych domach. Dodatkowo warto skorzystać z tej usługi wtedy, gdy odór pochodzi z rozkładających się zwierzęcych zwłok, czyli np. w piwnicach i garażach. Wyjątkowo przykro tym wspominać, ale prawda jest taka, że dezodoryzacja jest potrzebna wszędzie tam, gdzie ma się do czynienia z chorymi lub już zmarłymi osobami, a więc głównie w szpitalach czy zakładach pogrzebowych – mówi specjalista z firmy Revival, zajmującej się m.in. profesjonalną dezodoryzacją pomieszczeń.

Do wyjątkowo nieprzyjemnych i uciążliwych należy też intensywny zapach spalenizny lub stęchlizny. Taki odór bardzo trudno zamaskować, a usunąć go na własną rękę – to rzecz właściwie niewykonalna. Dezodoryzacja przydaje się więc szczególnie po pożarze, powodzi lub zalaniu. Jej przeprowadzenie pozwala na zlikwidowanie brzydkiej woni zarówno z powietrza wewnątrz pomieszczeń, jak i z ich ścian. Dodatkowo w przypadku dużego zawilgocenia wnętrza budynku wykonanie jej metodą ozonowania umożliwia usunięcie grzybów i pleśni.

Dezodoryzacja przydaje się także tam, gdzie odczuwalny jest zapach spalenizny czy po prostu spalanych tłuszczów, a więc w restauracjach i lokalach gastronomicznych. W obecnych czasach korzystają z niej coraz częściej również właściciele hoteli i innych obiektów noclegowych oraz gabinetów lekarskich i stomatologicznych. Tak naprawdę jednak zaleca się jej przeprowadzanie w każdej sytuacji, w której nieprzyjemne i uciążliwe zapachy są trudne do wytrzymania oraz negatywnie wpływają na zdrowie i samopoczucie przebywających w pomieszczeniach osób. Dodatkowo dezodoryzacja metodą ozonowania to dobry pomysł w przypadku alergików, bo pozwala nie tylko na likwidację brzydkiej woni, ale też na eliminację kurzu i szkodliwych drobnoustrojów.