Nawadnianie to jeden z podstawowych czynników funkcjonowania ogrodu, który dodatkowo wiąże się z ponoszeniem określonych kosztów. Automatyczne dostarczanie wody rozwiązuje wiele problemów, które mają osoby dbające o swoje tereny zielone. Dobór odpowiedniego systemu sprawi, że nie trzeba będzie samodzielnie podlewać trawnika, a do tego można zacząć oszczędzać na wodzie.

Funkcjonalny, lecz ukryty

System nawadniania ogrodów składa się ze zraszaczy wynurzalnych, linii kroplujących, elektrozaworów, sterownika oraz czujnika deszczu, który ma za zadanie blokować nawadnianie podczas opadów i jeszcze po nich, gdy ziemia pozostaje wilgotna. Cały system rur zakopany jest w ziemi. Jedynie górna część zraszacza jest zrównana z powierzchnią. Dzięki temu hydraulika nie szpeci trawnika i nie przeszkadzają w pracach pielęgnacyjnych jak np. koszenie trawy. Instalację można poprowadzić do studni chłonnej, studni kręgowej lub studni głębinowej, co znacząco obniży nasze koszty za używanie wody. Ekspert z firmy „Ogrody od A do Z” w Powierciu obok Koła mówi:

Nasza firma zajmuje się kompleksowym zakładaniem ogrodów. Oprócz instalacji systemu nawadniania możemy wykopać studnię kręgową lub wywiercić studnię głębinową.

Tanie i efektowne podlewanie

Każdy ogrodnik wie, że najlepsze efekty daje podlewanie w godzinach nocnych i wczesnoporannych. Wpływ ma na to odpowiednio niska temperatura, która nie dopuści do nadmiernego odparowywania wody z gleby. Podlewanie ogrodu podczas upalnego dnia może dodatkowo zniszczyć rośliny poprzez kontakt zimnej wody z rozgrzanymi na słońcu liśćmi. Prowadzi to do szoku termicznego i punktowych poparzeń. Wielu posiadaczy ogrodów nie może sobie pozwolić na podlewanie w nocy lub o wczesnych godzinach porannych. Nie jest to jednak problemem dla automatycznego systemu nawadniania. Wystarczy ustawić timer na określoną godzinę i trawnik będzie podlewany automatycznie.

Mało pracy, dużo korzyści

Samoczynne podlewanie trawnika o optymalnych porach skutkuje dostarczaniem takiej ilości wody, na jaką jest zapotrzebowanie. Oszczędzamy także na prądzie, ponieważ jego cena w godzinach nocnych jest niższa. Właściciel, który posiada system automatycznego nawadniania trawnika, musi jedynie sprawdzać, czy wszystko działa sprawnie i do tego sezonowo przeprowadzać wybrane prace konserwacyjne. Warto dowiedzieć się, czy firma instalująca system zajmuje się także usługami serwisowymi. Przed zimą trzeba usunąć wodę z instalacji za pomocą sprężarki, co zapobiegnie ewentualnym usterkom powstałym przez mróz.