Glazurnictwo to bardzo wymagające rzemiosło, które wymaga lat praktyki i umiejętności. Oczywiście równie ważne jest zastosowanie odpowiednich preparatów i korzystanie z właściwych narzędzi. Pewne kwestie lepiej zlecić fachowcom, chociaż wiele osób decyduje się na samodzielne kładzenie płytek w domu i mieszkaniu. Jakich błędów należy unikać? O czym pamiętać?

Niedostatecznie przygotowane podłoże

Bardzo częstym błędem, który popełniają fachowcy jeszcze przed przystąpieniem do układania glazury, jest nieodpowiednio przygotowane podłoże. By uniknąć tej wpadki, należy najpierw oczyścić pierwotną warstwę z kurzu, tłuszczu, wapna, starych klejów itd. Przydadzą się w tym celu narzędzia glazurnicze oferowane w sklepie firmy WSsystem Wojciech Solarz.   

Na tym etapie trzeba też pozbyć się nierówności. Jeśli zauważa się ubytki, na przykład na wylewce, to trzeba je uzupełnić.

Nieodpowiednia wilgotność (za szybko zaplanowane prace)

Ten punkt częściowo łączy się z poprzednim, bo również dotyczy podłoża. Zawsze trzeba brać pod uwagę technologię schnięcia. Nowe tynki i betony muszą „sezonować”, czyli schnąć w stanie nienaruszonym. Najlepiej, jeśli wylewka betonowa sezonuje przez 3 miesiące.

Wilgotność podłoża musi zawsze spełniać normę na poziomie 4 procent i nie więcej.  

Niewłaściwie nałożona zaprawa klejowa

Kolejnym bardzo często powtarzanym błędem wśród ekip budowlanych jest niewłaściwe nałożona zaprawa klejowa. Co jednak oznacza w tym przypadku „niewłaściwie”? Na przykład zbyt obficie lub wręcz przeciwnie – zbyt cienką, oszczędną warstwą.

Prawidłowo zamocowana glazura musi mieć klej nie tylko na spodzie, ale też na podłożu. Nie należy jednak doprowadzać do sytuacji, gdy substancja, przesuwając się podczas przyciskania, będzie wyciekać po bokach. Ryzykiem może być to, że zaprawa znajdzie się w szczelinach dylatacyjnych, a te muszą być wolne od jakiejkolwiek substancji. Z kolei zbyt cienka warstwa zaprawy prowadzi do tego, że płytki mogą podczas użytkowania pękać lub odklejać się.

Błędy w wyliczeniach i geometrii

Kolejny błąd odnosi się również do etapu sprzed właściwego układania glazury. Chodzi mianowicie o to, że układ płytek powinien być każdorazowo dobrze zaplanowany. Etap planowania układania płytek powinien również uwzględniać to, w jaki sposób będą cięte. Cięcie dużych formatów zawsze przebiega inaczej niż docinanie małych płytek.

Warto to uwzględniać. Po to, by uniknąć korekty ewentualnych późniejszych błędów i skuwania już ułożonych kafelków.

Rate this post