Kolory ścian zazwyczaj dobieramy zgodnie z naszymi upodobaniami, jednak odpowiednie zestawianie barw wymaga pewnej wiedzy. Uwzględnienie kilku zasad łączenia kolorów pozwoli nam uniknąć niespodzianek i błędów. Zobacz, jak prawidłowo powinno wyglądać łączenie kolorów we wnętrzach.

Łączenie kolorów – praktyczne zasady

Aby osiągnąć harmonijny efekt końcowy, przy wyborze kolorów dobrze kierować się kołem barw. Za jego pomocą można dobrać kolory, które ze sobą współgrają (barwy harmonizujące), i stworzyć udane połączenie barw zgodnie z harmonią kolorystyczną.

Biel, szarość i czerń – tak jak w tęczy – w kole nie występują, choć oczywiście są często stosowane przez projektantów wnętrz. Są dopełnieniem każdej z barw w kole i świetnie łączą się ze sobą. Rozpowszechnionym trendem w urządzaniu wnętrz jest łączenie kolorów ciepłych i chłodnych. Uznaje się, że barwy niebędące odcieniami fioletu, zieleni i błękitu są ciepłe. Można rozróżnić także barwy cieplejsze lub chłodniejsze, w tym przypadku przykładem może być zieleń: szmaragdowa jest jako chłodna, a oliwkowa określana jako ciepła.

Łączenie kolorów o różnych temperaturach jest trudne. Czasem połączenie takie jest niezwykle atrakcyjne, tak jak modne obecnie zestawianie amarantu z czerwienią, ale bywa też zgubne dla przestrzeni, jak na przykład połączenie dwóch odcieni jednego koloru różniących się temperaturą, takich jak wspomnianego wcześniej szmaragdu z kolorem oliwkowym czy beżu ciepłego z chłodnym.

Kolory nabierają odcieni w zależności o tego, w jakim znajdują się towarzystwie – jasne barwy przybierają często odcienie sąsiedniego koloru. Barwy monochromatyczne neutralizują się wzajemnie, a kontrastowe wzmacniają, na przykład czerwień w pobliżu koloru pomarańczowego wyda się przytłumiona, natomiast w sąsiedztwie turkusu lub jasnego błękitu będzie wyglądała na intensywniejszą. Zieleń zestawiona z kolorem niebieskim nabiera żółtawego, ciepłego odcienia, a w towarzystwie zimnego żółtego – niebieskawego.

Autor: Paulina Gawrońska / MURATOR

Oceń post