Sprzedawcy kuszą reklamami szkolnych przyborów już w lipcu. Każdy rodzic chce, by dziecko miało dobry start w szkole, a zapewnienie mu odpowiedniej wyprawki przedstawiane jest jako element dobrego rodzicielstwa. I w pewnym stopniu tak jest, pamiętajmy jednak, by zachować zdrowy rozsądek – przy wyborze przyborów szkolnych warto zachować równowagę pomiędzy faktycznymi potrzebami ucznia a  kupowaniem dla przyjemności.

Zakupy rozpocznijmy od sporządzenia listy potrzebnych rzeczy. Warto otworzyć szafki i posprawdzać, czy czegoś już nie mamy, bo zostało z poprzedniego roku. Do przyborów obowiązkowych należą: zeszyty, zazwyczaj w trzy linie i w kratkę, chyba, że nauczyciel będzie wymagał czegoś innego. Jeśli dziecko szybko niszczy rzeczy i gniecie kartki – nie żałujmy pieniędzy na zeszyty z twardymi okładkami. Większy wydatek się opłaci, bo będą lepiej służyły dziecku, nim nabierze właściwych nawyków.

Dla pierwszaków dobrze jest kupić zeszyty w trzy linie, występujące co 5 mm i odznaczające się różą grubością: jedna linia cienka i dwie grubsze, podkreślone czerwonym kolorem – podpowiada specjalista z firmy Grim z Wrocławia – To ułatwia naukę pisania i przestrzennego rozplanowania wielkości liter.

Komplet przyborów szkolnych

Po zeszytach wybieramy przybory do pisania, które dostosowujemy do wieku i możliwości dziecka. Długopisy wymagają mocniejszego naciskania i wysiłku przy łączeniu liter, dzieciom z męczliwą ręką czy innymi trudnościami często łatwiej jest pisać piórem tradycyjnym albo kulkowym. Na pisaki można nakładać nakładki, pomagające wyrabiać nawyk ich we właściwy sposób. Pierwszaki często używają najpierw ołówków, sprzedawcy zazwyczaj mają w ofercie ołówki przeznaczone do nauki pisania (nieco grubsze i wygodniejsze). Wybierając farby i pędzelki sprawdźmy, czy posiadają atesty i rekomendacje dla dzieci, czy zawierają małe pojemniki na wodę, by trudniej było ją rozlać. Zapobiegawczo warto kupić podkładki zabezpieczające biurko. Gumkę do ścierania dobrze jest przetestować, te najtańsze (2-3 zł) często rozmazują, a nie wycierają ołówek. Kompletując artykuły szkolne pamiętajmy o blokach rysunkowych, kredkach, nożyczkach, linijkach. Cyrkle w pierwszej klasie zazwyczaj nie są  potrzebne. Na koniec wybieramy piórnik  – albo w formie saszetki, ładnej i tańszej, ale wymagającej staranności przy wkładaniu i wyjmowaniu przyborów, dbania, by nie upadła. Droższe, ale praktyczniejsze rozwiązanie to piórnik usztywniony, rozkładany, gdzie każda rzecz ma swoje miejsce, a po zamknięciu jest odporny na nagłe upadki i inne sytuacje, które przydarzają się dzieciom.

Kompletowanie przyborów szkolnych. O czym warto pamiętać?
5 (100%) 1 vote[s]