Polska jest krajem, w którym temperatury zimą wynoszą średnio –10°C. W takich warunkach nasze oczka wodne, które z reguły nie są głębokimi zbiorkami wodnymi, zamarzają od dna aż po powierzchnię tafli wody. Gdy nasze oczko wodne porastają zasadzone przez nas rośliny, czy jest ono zarybione, powinniśmy zadbać, aby jego mieszkańcy bezpiecznie przezimowali. Jak to zrobić? Przygotujmy je w odpowiedni sposób na spotkanie z zimą! Zadbajmy o oczko wodne zimą!

Zanim przyjdą mrozy

Po lecie nastaje jesień, a wraz z nią z drzew spadają różnokolorowe liście. Jakkolwiek leżące na ziemi wyglądają urokliwie, tak zalegając na wodzie w przydomowym zbiorniku, nie są już tak estetyczne. Z tego powodu nie zapominajmy osłonić nasze oczko wodne siatką, która zabezpieczy je przed wpadaniem liści.

Zanim nastaną mrozy warto oczyścić dno oczka wodnego oraz jego wodę z wszystkich znajdujących się w nim brudów. Możemy być pewni, że przez wiosnę, lato i jesień nazbierało się ich mnóstwo. Taflę wody wyczyśćmy w dowolny sposób, natomiast dno potraktujmy pompą szlamówką lub innym podobnym do niej urządzeniem.

Wiedzmy jednak, że oczko wodne mające co najmniej metr głębokości pozwala na przezimowanie w nim ryb i małych zwierząt. Jeżeli mamy zamiar je tam zostawić na zimę, pozostawmy również w oczku warstwę mułu, stanowiącą dla nich miejsce schronienia się.

Aby rybki nie zamarzły

Płytkie oczko wodne, mające mniej niż metr głębokości, zamarza całkowicie w ujemnej temperaturze powietrza. Z tego powodu żyjące w nim ryby musimy zabrać i przenieść w cieplejsze miejsca. Powinniśmy wyłapać je przed nastaniem mrozów i wrzucić do pojemników z wodą, które następnie ustawimy w dość chłodnym miejscu – najlepiej, by miało od 5 do 8°C. Warto wiedzieć, że ryby nie muszą być w tym czasie dokarmiane.

Jeżeli nasze oczko wodne należy do głębszych, liczących ponad metr głębokości, ryby możemy w nim pozostawić bezpiecznie na zimę. Chcąc to zrobić, pamiętajmy, aby jesienią sukcesywnie karmić je coraz mniej, zaś, gdy temperatury osiągną wartości niższe niż 10°C, powinniśmy przerwać tą czynność w ogóle. Nie martwmy się, ryby przez to nie zdechną. W niskich temperaturach wpadają w odrętwienie i zaprzestają żerowania, dlatego też nie musimy ich dokarmiać.

Dodatkowo powinniśmy zapewnić rybom pozostającym zimą w oczku wodnym wystarczającą do przeżycia ilość tlenu.  Aby dotlenić wodę, musimy, zanim jej powierzchnia zamarznie:

  • ustawić w niej jeden czy więcej snopków słomy owsianej, które utrudnią tworzenie się lodu i pozwolą wniknąć powietrzu do głębszych warstw wody;
  • użyć brzęczyka akwariowego o mocy właściwej dla danej głębokości oczka wodnego;
  • położyć na niej: specjalną grzałkę lub styropianowy pływak.

Oczko wodne zimą: chrońmy zieleń

Niewielkie oczko wodne uniemożliwia także przetrwanie zimy rosnącym w nim wrażliwszym na zimno roślinom. Podobnie jak ryby musimy przenieść je w pojemnikach z wodą w inne, ogrzewane tym razem miejsce. Zanim ustawimy je w ocieplanym pomieszczeniu, sprawdźmy jakiej temperatury potrzebują, aby dobrze przezimować. Pamiętajmy, że poszczególne gatunki roślin mają inne wymagania temperaturowe. Przykładowo: hiacynty wodne czy salwinie potrzebują około 18°C, zaś lilie wodne jedynie 8°C. Warto wiedzieć, że te ostatnie możemy spokojnie pozostawić w oczku wodnym, gdy w miejscach ich wzrostu ma ono choć 100 cm. Nie zapomnijmy również przestawić tam tych grzybieni, które wyrosły w koszach na płytszej wodzie.

Rośliny niewrażliwe na mrozy, pozostające w oczku wodnym na zimę, muszą zostać do niej odpowiednio przygotowane. Powinniśmy odciąć im obumarłe czy uszkodzone części oraz skrócić zdrowe pędy. Jeżeli nasze oczko wodne porastają szuwary, zostawmy je w spokoju, gdyż stanowić one będą nie tylko jego ozdobę czy doskonałą kryjówkę dla małych zwierząt, ale również utrudnienie w zamarzaniu wody.

Jak widzimy, oczko wodne możemy przygotować do zimy w bardzo prosty sposób, zaś ilość naszej pracy przy tym uzależniona jest właściwie od jego głębokości oraz od rodzaju jego rezydentów. Niemniej opłaca się nam zadbać we właściwy sposób o zdobiący nasz ogród zbiornik wodny, gdyż dzięki temu zaoszczędzimy sporo pieniędzy, nie musząc wydawać ich co roku na nowe ryby czy rośliny.

Autor: Anna Jaroszewicz

Oceń post