Gdy posiadamy mały ogród, nie możemy sobie pozwolić na wielki, swobodnie rozgałęziający się, wyposażony w kwiaty i owoce żywopłot nieformowany. W niewielkim ogrodzie, gdy chcemy, aby bronił nas przed wścibskością sąsiadów lub stanowił ozdobę posesji, możemy założyć jedynie żywopłot formowany, który dzięki strzyżeniu nie zajmie nam zbyt dużo miejsca. W tym artykule podpowiemy, jak przycinać taki płot utworzony z roślin liściastych.

Na początku

Po zasadzeniu, żywopłot liściasty musi zostać przycięty po raz pierwszy. Jest to niezwykle istotna czynność pielęgnacyjna z racji na to, że od niej uzależnione jest to, czy sadzonki się przyjmą i urosną, dzięki niej możemy nadać kształt, jaki w przyszłości rośliny przybiorą, przycięcie przyspiesza powstawanie nowych gałązek i wzmacnia ich ukorzenienie oraz pozwala na pozbycie się pędów uszkodzonych czy zeschniętych, które osłabiają roślinę.

Pierwszego cięcia dokonujemy na wiosnę w pierwszym roku po zasadzeniu żywopłotu. W jego trakcie usuwamy z rośliny wszystkie pędy złamane, uszkodzone, słabe czy też zbytnio rozgałęzione. Rośliny nieposiadające zbyt wielu pędów bocznych powinniśmy przyciąć 10-15 cm nad powierzchnią ziemi, natomiast te silnie rozgałęzione – 30-40 cm. Pamiętajmy, aby rośliny o wielkich liściach ścinać sekatorem, aby nie zniszczyć liści. Inne rośliny możemy strzyc przy jego pomocy. Rośliny tworzące żywopłot liściasty, zasadzone wiosną, należy przyciąć pierwszy raz zaraz po posadzeniu, zaś te posadzone jesienią – dopiero na wiosnę. Natomiast rośliny liściaste zimozielone muszą być przycięte dopiero w lipcu lub sierpniu następnego roku. Przeważnie rośliny te są tak estetycznie rozkrzewione, że ich strzyżenie rozpoczyna się dopiero po kilku latach uprawy.

Pamiętajmy, że dla jakości, którą będzie prezentował żywopłot liściasty najważniejsza jest pierwsza faza jego formowania się, trwająca od momentu posadzenia przez 4-6 lat. W tym czasie dochodzi do zagęszczania dolnych partii żywopłotu. Przez strzyżenie można uzyskać większą zmienność form, od prostych do wręcz wyrafinowanych tj. figury, bramki, łuki, okienka.

Kolejne cięcie

Nie zapominajmy, że podczas wzrostu rośliny wymaga ona również strzyżenia. Liczba tych cięć uzależniona jest bowiem od kształtu i zaplanowanej wysokości żywopłotu oraz szybkości wzrostu krzewów. Powinniśmy je przeprowadzić przynajmniej dwa razy – na przełomie czerwca i lipca, skracając o połowę wszystkie pędy oraz pod koniec sierpnia, po zakończeniu wzrostu rośliny, kiedy to wszystkie tegoroczne pędy będziemy zmuszeni przyciąć do 10 cm.

Tnij i kształtuj

Gdy żywopłot liściasty urośnie już do pożądanego przez nas rozmiaru, powinniśmy często przycinać go, aby utrzymać zamyślony przez nas kształt oraz schludny wygląd. Przynajmniej raz w miesiącu w ten sposób usuwajmy wszystkie gałązki, które burzą nam zamierzony kształt. Natomiast żywopłot liściasty z roślin zimozielonych należy przycinać w pochmurny dzień, dwa razy w roku (wczesną wiosną oraz w czerwcu). Przycinając wyrośnięty żywopłot liściasty, uważajmy na gniazda ptaków w nim zakładane. Gdy ptasie lokum znajduje się w naszym płocie z roślin powinniśmy poczekać z jego strzyżeniem do połowy czerwca – dopóki młode opuszczą gniazda.

Pamiętajmy zatem, by przycinać raz na jakiś czas nasz żywopłot liściasty. Tylko w ten sposób uzyskamy gęste ogrodzenie roślinne o pożądanym kształcie.

Autor: Anna Jaroszewicz

Jak przycinać żywopłot liściasty?
Oceń post